poniedziałek, 16 listopada 2015

mały update / small update post


[ENG BELOW] 

Cześć, żyję! 

Blog ostatnimi czasy trochę wegetował i przyznaję, że zapuściłam go poniekąd świadomie. Zauważyłam, że większość moich poprzednich postów traktowała o teoretycznej stronie kostiumingu, dlatego czekałam, aż będę mogła pokazać wam coś nowego. Niestety, powinnam już dawno się nauczyć, że takie czekanie nie przynosi niczego dobrego, a tylko niepotrzebnie "mrozi" bloga na dłuższy czas. Dlatego cierpliwości, gdy tylko coś uszyję i obfotografuję, na pewno od razu się tym z wami podzielę, tymczasem - krótki pościk na rozruszanie zesztywniałego blogaska. (Przy okazji - jeśli macie jakieś specjalne życzenia odnośnie postów na jakiś temat, konkretnych tutoriali - dajcie koniecznie znać!)

Co tam u was? U mnie ok, dzięki! Teraz jest już raczej spokojnie, ale jeszcze tydzień temu mailowały do mnie jednocześnie portale typu Daily Mail, Independent, Huffington Post, Der Spiegel, Newsweek i TVN. Szaleństwo! Nadal próbuję ochłonąć po tym, jak z dnia na dzień mój filmik został dostrzeżony przez internety. To było doświadczenie bardzo ożywcze - zrozumiałam, którą drogą na pewno nie chcę iść, zrozumiałam, jak należy radzić sobie z internetową krytyką i że nie da się wszystkich zadowolić. Zrozumiałam, że na paru rzeczach, które dawniej ceniłam, kompletnie mi nie zależy, a do innych nadal chcę zmierzać. To wszystko brzmi bardzo dziwnie, ale - wierzcie lub nie - takie właśnie myśli nachodzą człowieka, kiedy wstając rano widzi swoją mordę na głównej Gazety.pl. Tak więc zamiatam podłogę, która po YouTube Party jest upstrokacona brokatem i serpentynami i wracam do mojego spokojnego, cichego blogowania. (dobra, dobra, ta podłoga to metafora. Tak naprawdę zamiast brokatu jest na niej trochę kurzu i sierść mojego kota)

Co się będzie działo w najbliższym czasie? Jeśli chodzi o szycie, pracuję właśnie nad strojem jeździeckim z lat 1840. To projekt przesuwany ciągle od poprzedniej zimy i zdradzę tylko, że szykuje się współpraca z Porcelaną. Więcej dowiecie się w swoim czasie. <tajemniczy półuśmiech>

Ponadto na początku grudnia wybieram się na rekonstrukcję bitwy pod Austerlitz - jestem bardzo podekscytowana, bo to pierwsza rekonstrukcja w moim życiu, ale jak zwykle jestem w totalnej kropce jeśli chodzi o ciuchy. Kojarzycie może jakieś sensowne pelisy/płaszcze z pierwszej dekady XIX wieku?

Trzecia rzecz - kończy się pierwszy sezon 1815 vlog! Strasznie szybko to poszło. Z jednej strony smutno, z drugiej bardzo się cieszę, bo drugi sezon jest zdecydowanie moim ulubionym i sama oglądając zmontowane odcinki popłakałam się prawie ze śmiechu, więc pozostaje mi mieć nadzieję, że wam również się spodoba. O serialu wspominam również dlatego, że w niedzielę (22.11) odbywa się w Krakowie Serialkon, gdzie będę "reprezentować" 1815 vlog podczas panelu dyskusyjnego poświęconego serialom internetowym. Przybywajcie tłumnie!


Hey, I'm still here! And the blog is alive as well. It might have seemed a bit dead recently, but that's because I was too overwhelmed by the recent media coverage of my "Beauty Through The Decades" video to write anything random here. It was completely crazy, watching my film being featured on Daily Mail, Huffington Post, Independent,Metro, Elle, Refinery29, Mashable, all these super popular and important pages. Even "Cut", the platform responsible for the original "Beauty Through The Decades" series, felt obliged to write an explanation - wow, I never thought my video would create such a long, vivid and international discussion! Now, that the topic is almost over, I feel confident enough to write some unimportant nonsense. And that is, to share with you guys my plans for the upcoming weeks. 

I'm currently working on 1840s riding habit. I was about to do it almost a year ago, but postponed it all the time. It's going to be a secret project I've planned ages ago together with Porcelana.

I'm also (most likely) going to attend the Austerlitz battle, which I'm super excited about, because it's my first reenactment event ever. As always, I have no idea what to wear. 

And that's most likely it! See you soon. I promise as soon as I finish something I'll post it here.

5 komentarzy:

  1. Zapomniałaś wspomnieć o swoich wiernych i niezawodnych śledczych internetowych, którzy donosili ci na twoim internetowym wygnaniu o coraz to nowych artykułach na twój temat :D A blogi, niestety, cierpią. Dobrze, że reszta niezbyt ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. "To projekt przesuwany ciągle od poprzedniej zimy i zdradzę tylko, że szykuje się współpraca z Porcelaną"
    ...w tym samym czasie Porcelana właśnie radykalnie zmienia koncepcję i zamawia nowy materiał DDD: Czy my się kiedykolwiek uwolnimy od szycia na ostatnią chwilę? xD

    OdpowiedzUsuń
  3. First of all I really like your video as well as the "Beauty through the Decades" series from Cut. After you pointed it out I read their comment to your video. And their only argument is being picky on the word "real".
    It's impossible to catch the reality of several decades in a couple of minutes. But in my opinion your interpretation is closer to reality than their is. But it's good you started this discussion.

    Thank you!
    Zedena

    OdpowiedzUsuń
  4. Hi, it's Vicky [I found you on YouTube a few weeks ago and we've been chatting a bit].
    I love your blog! Here's mine: medievalmorticia.blogspot.co.uk [I mentioned you recently as inspiration so thank you!]
    I hope you're well x

    OdpowiedzUsuń
  5. Whoohoo!!! Congratulations on your video being picked up by The Daily Mail, the Huffington Post and all the others! That is a most wonderful accomplishment and I am proud of you!!
    Blessings!
    g

    OdpowiedzUsuń